pierwsze doświadczenia w hodowli królików nabyłem obserwując dobytek ojca.Była to mała przydomowa ferma-2 wietnamki,koza,kilka golegi ale przede wszystkim króliki.Nawal zajeć spowodował ze wszystko zostalo zlikwidowane.

.TERAZ MOJA KOLEJ.W starych klatkach mam juz samczyka WJS,2 samiczki NB i samiczka kalifornijska.Wszystkie mają rodowody.Klatki po starej hodowli to tylko tymczasowy przystanek miedzy allegro gdzie nabyłem kroliki a moją hodowlą.W tym miejscy chce prosic wszystkich o pomoc.Mam wybialkowane pomieszczenie gdzie powstaja nowe klatki.pierwszym moim pytaniem jest dno klatki.
CO WYGRYWA:
Drewno-gnije,namaka i jest siedliskiem bakterii ale czesta wymiana i odpowiednia grubość powinna załatwić problem.
Gumoleon-może powodować odparzenia,brak cyrkulacji powietrza ale zmywalny i wygodny
Siatka-twarda,ostra,powoduje przeciągi i w zimie doże byc za zimno ale siano oddycha a mocz ucieka